Spektakl "(nie)Poważna Muza" to nietuzinkowe przedsięwzięcie Instytutu Muzyki Akademii Pomorskiej w Słupsku, w którym autorzy rzucają wyzwanie stereotypom podziału muzyki na rozrywkową i poważną, na tę tworzoną dla "zwykłych ludzi" i dla "koneserów".

 

Dzieło studentów Akademii Pomorskiej zostało zaprezentowane w Sali Gminnego Centrum Kultury w Potęgowie. Spektakl został zrealizowany jako jedna z inicjatyw w konkursie "Bądź cool-turalnie aktywny" Słupskiego Ośrodka Kultury. Spektakl to interesująca propozycja teatralna nie tylko w aspekcie artystycznym, ale również edukacyjnym. Autorzy przeciwstawiają się ogólnie przyjętym schematom i poglądomdzielącym muzykę na poważną i rozrywkową, tę dla ludu i tę dla tak zwanych znawców.Łamią stereotyp o charakterze wielkich kompozytorów, których muzyka musi miećpierwiastek poważnego arcydzieła i "wielkości".Przygotowujący się do egzaminu z historii muzyki studenci, proponują widzom niezwykłą,pełną humoru podróż w której można doświadczyć muzycznych charakterów różnych epok,kończąc na czasach współczesnych. Przez te wybrane okresy prowadzi ich Profesor muzyki.

Ciekawostką jest fakt, że postać scenicznej Pani Profesor jest cytatem z rzeczywistości.Grająca tę role twórczyni spektaklu Monika Zytke jest faktycznie muzykiem, dyrygentem i profesorem Instytutu Muzyki Akademii Pomorskiej. Widz w tej podróży sam może się przekonać, że muzyka rozrywkowa istniała zawsze.Tworzyli ją przecież ludzie, nawet jeżeli byli to tak genialni kompozytorzyjak di Lasso, Bach, Mozart, Rossini. To oni, pojawiają się niespodziewanie wśród studentów oczekujących egzaminu i pokazują im, że nie są pomnikami. Posiadają emocje, ludzkie wady i zalety, jak każdy człowiek. Zabawa, humor, wstydliwe przyzwyczajenia - nie są im obce. Swą muzyką mogą bawić i dziś.Przedstawienie ma formę musicalu w którym bierze udział dwudziestoosobowy zespół aktorski studentów Instytutu Muzyki. Dodatkowo wspiera ich pięcioosobowa grupa taneczno-rytmiczna oraz duet breakdancerów. Znakomite, bardzo bogate i różnorodne nastrojowo aranżacje muzyczne Moniki Zytke dynamizują całość przedstawienia. Często klasyczny temat inicjuje dany utwór, po czym przechodzi w jazz lub rock. Możliwe są również sytuacje odwrotne. Znana wszystkim ballada rockowa Budki Suflera ”Jolka, Jolka pamiętasz” zmienia się w atrakcyjny renesansowy madrygał. Takiej niecodziennej adaptacji współczesnego przeboju dokonał Marek Czerniewicz. Choreograficzne układy od średniowiecznego saltarello przez menuet, walc, tango i rock and roll opracowała Katarzyna Wyporska-Wawrzczak. Sekwencje aktorskie z postaciami Orlando di Lasso, Bacha, Mozarta,a także pozostałe interakcje zespołowe doskonalił z wykonawcamiMirosław Gliniecki z koszalińskiego Teatru STOP. Utwór finałowy i pomoc literacką przy tworzeniu przez Monikę Zytke scenariusza zapewnił Maciej Wojtyszko – pisarz oraz reżyser teatralno-filmowy.